Dzisiaj wyjątkowo nie-kartka, tylko rameczka :) Nieco przemalowana, nieco tak... doprawiona :) Będzie ślicznie wyglądać na zielonej ścianie :)
22 listopada 2013
21 listopada 2013
Mgiełka c.d.
I ostatnia karteczka z serii fioletowych mgiełek. Typowo kobieca, z akcentem kwiatków, motylków i innych kobiecości (chociażby koronek). Specjalnie na wyjątkową okazję.
19 listopada 2013
Mgiełka znów
Dzisiejsza kartka (tak, ta powstała jako pierwsza), to chodzące wyznanie miłości z dwoma motylkami i serduszkami. Zakochałam się w mojej nagrzewnicy, która wygląda tragicznie, hałasuje jak suszarka do włosów i zdmuchuje mi wszystko z biurka, ale czyż nie na tym właśnie polega prawdziwa miłość? Kiedy w naszej ocenie zalety zawsze przewyższają wady? Kończąc mój sentymentalny wywód na kochane tematy, zapowiadam iż na pewno pojawi się tu jeszcze jedna fioletowa kartka - i to już jutro! ha!
Ostrzegam, że zanim sobie kupię jakąś inną mgiełkę, może się pojawić tutaj jeszcze więcej kartek w fiolecie. Dodam, że nie mam kasy na nową ;) Póki co!
Ostrzegam, że zanim sobie kupię jakąś inną mgiełkę, może się pojawić tutaj jeszcze więcej kartek w fiolecie. Dodam, że nie mam kasy na nową ;) Póki co!
Hahahahahah - tak. Następna będzie żółta xD
18 listopada 2013
Mgiełka
A oto początek nowej serii pt. Juleczkownia kupiłą sobie fioletową mgiełkę. Wiem, wiem - mogłam kupić ich więcej i byłaby w tej serii chociaż odrobina różnorodności, jednak tak się nie stało, co jest jednoznaczne z tym, że kolejne trzy kartki będą fioletowe :) Przed Wami pierwsza z nich, która nie powstała jako pierwsza, ale skoro te zdjęcia się już wczytały, to będzie pierwsza, trudno ;)
17 listopada 2013
Mgiełka i nagrzewnica mode on
A na tej kartce pierwszy raz użyłam mgiełki - póki co mam tylko jedną, właśnie fioletową. Mniej więcej ogarniam, jak to działa, ale przede mną wciąż dużo nauki w tej dziedzinie. Już wiem, że tym razem użyłabym jej w zupełnie inny sposób ;) I jest biała rameczka z tekturki, gdyż kupiłam w końcu nagrzewnicę i takie cuda robi mi się o wiele szybciej, łatwiej i przyjemniej (a nawet bezpieczniej). A mój zestaw do pirografii zmienił właściciela, jego nowy użytkownik będzie go używał zgodnie z jego przeznaczeniem. Każdemu według jego talentu :)
16 listopada 2013
Mięsiście
Ślubna w bieli zrobiona prawie w całości z mojego ulubionego papieru imitującego deskę pomalowaną białą farbą. Ma koronkę, kwiatuszki i oczywiście Parę Młodą bezgranicznie wpatrzoną sobie w oczy ;) Kartka została wykonana dla moich serdecznych znajomych. Tego nie widać na zdjęciu (i w sumie jest to nader oczywiste), jednak kartka jest dość ciężka. Jak to mawia jedna z moich ulubionych osób chodzących po naszej planecie: Kartka jest mięsista. Solidna, mocna i wiązana na delikatną wstążeczkę.
15 listopada 2013
Kluczowe Rozwiązanie
Dzisiaj dużo zdjęć z bardzo wymęczonej kartki, która mimo wszystko wyszła całkiem zgrabnie. Jest na niej chyba wszystko, co miałam pod ręką, a i papierów, które do niej użyłam nie sposób zliczyć. W każdym razie przekaz jest, mam nadzieję, dość jasny - dla mnie ta kartka była powrotem do scrapowania po przerwie, na nowo dała mi nadzieję, że moje ręce cokolwiek jeszcze potrafią skleić. Zobaczymy jak to będzie dalej ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)